Pierwsze pytania o przyrodę zamieniają się w zadania
Dziecko rozstrzyga, czy widzi zwierzę, czy roślinę. Obok pawia, motyla i myszy pojawiają się róża, drzewo czy tulipany. Kolejne zadanie pyta, które zwierzęta mogą znaleźć schronienie w żywopłocie. Książeczka nie podaje dziecku gotowej listy do zapamiętania — zachęca do patrzenia, porównywania i wybierania.
W innym zadaniu trzeba dopasować pokarm do zwierzęcia. Dziecko ogląda m.in. żabę, bociana, wiewiórkę, ślimaka i krowę oraz zestawia je z obrazkami jedzenia. Kolejne strony dotyczą odgłosów, charakterystycznych cech i środowisk życia zwierząt. Dzięki tej różnorodności książka nie ogranicza się do jednego ćwiczenia z nazywania gatunków.
Zadanie może prowadzić dalej niż książka
Po rozwiązaniu jednej strony można zapytać: „Które z tych zwierząt widziałeś naprawdę?” albo „Co rośnie obok naszego domu?”. Podczas spaceru dziecko może szukać odpowiedników ilustracji — liścia, kwiatu lub ptaka. To naturalne przejście od zadania obrazkowego do uważnej obserwacji najbliższego otoczenia.
To dobry wybór na początek przyrodniczych książeczek PUS: wiele odpowiedzi dziecko może wskazać na obrazku, nawet jeśli jeszcze nie czyta. Dorosły odczytuje polecenie, lecz nie musi od razu podawać rozwiązania. Gdy przedszkolak wybierze „zwierzę” albo „roślina”, zapytaj o szczegół, który pomógł mu zdecydować. Podczas spaceru możecie potem poszukać podobnego liścia, kwiatu czy ptaka.
Do książeczki potrzebny jest sprzedawany osobno Zestaw Kontrolny PUS. Pasuje do wszystkich książek PUS. Jeśli dziecko chce poznawać nazwy większej liczby zwierząt, zobacz też „W świecie zwierząt”.











