Emocje. Nazywam, rozumiem, wyrażam — terapeutyczna gra planszowa rozwijająca kompetencje emocjonalne
„Emocje. Nazywam, rozumiem, wyrażam” to terapeutyczna gra planszowa opracowana z myślą o dzieciach, młodzieży i dorosłych, którzy chcą lepiej rozumieć emocje oraz rozwijać umiejętność spokojnej komunikacji.
Gra pomaga tworzyć przestrzeń do rozmowy o uczuciach, relacjach i codziennych doświadczeniach. Dzięki różnorodnym pytaniom i zadaniom uczestnicy uczą się rozpoznawać emocje, wyrażać swoje potrzeby oraz budować empatię wobec innych osób.
Co ćwiczy i rozwija produkt?
- rozpoznawanie i nazywanie emocji,
- wyrażanie uczuć i potrzeb,
- kompetencje społeczne i komunikacyjne,
- empatię i aktywne słuchanie,
- budowanie relacji i współpracę,
- samoświadomość emocjonalną,
- umiejętność rozmowy o trudnych sytuacjach,
- refleksję nad własnymi doświadczeniami.
Jak działa gra?
Gra opiera się na rozmowie, pytaniach oraz zadaniach dotyczących emocji i relacji. Uczestnicy poruszają się po planszy i odpowiadają na pytania związane z codziennymi sytuacjami, przeżyciami oraz sposobami reagowania na emocje.
Mechanika gry pozwala prowadzić zarówno swobodne rozmowy, jak i bardziej ukierunkowane zajęcia terapeutyczne czy warsztatowe. Produkt może być wykorzystywany indywidualnie, w parach lub podczas pracy grupowej.
Dlaczego warto wybrać grę „Emocje”?
Nauka rozmowy o emocjach
Gra pomaga w bezpieczny sposób rozmawiać o uczuciach, trudnościach i relacjach.
Wsparcie terapii i edukacji
Produkt może być wykorzystywany przez psychologów, pedagogów, terapeutów i nauczycieli.
Budowanie empatii
Pytania i zadania pomagają lepiej rozumieć emocje własne oraz innych osób.
Aktywna forma pracy
Gra angażuje uczestników i zachęca do współpracy oraz otwartej komunikacji.
Dla kogo?
- dla dzieci starszych i młodzieży,
- dla rodziców chcących rozmawiać z dzieckiem o emocjach,
- dla psychologów, pedagogów i terapeutów,
- dla szkół, poradni i gabinetów terapeutycznych,
- dla osób prowadzących warsztaty rozwoju społeczno-emocjonalnego.
Co znajduje się w zestawie?
- plansza do gry,
- karty z pytaniami i zadaniami,
- elementy do rozgrywki,
- instrukcja użytkowania.
Efekt dla dziecka i uczestników zajęć
Regularne korzystanie z gry może wspierać rozwój komunikacji emocjonalnej, zwiększać samoświadomość oraz pomagać w budowaniu relacji opartych na empatii i zrozumieniu. To również wartościowe narzędzie wspierające rozmowę o emocjach w domu, szkole i terapii.
Najczęściej zadawane pytania
Dla kogo przeznaczona jest gra?
Gra została przygotowana dla starszych dzieci, młodzieży i dorosłych. Może być wykorzystywana w domu, szkole oraz podczas terapii.
Co rozwija gra „Emocje”?
Gra wspiera rozwój kompetencji emocjonalnych, komunikacji, empatii oraz budowania relacji społecznych.
Czy produkt nadaje się do terapii?
Tak. Gra może być wykorzystywana przez psychologów, pedagogów, terapeutów oraz trenerów podczas zajęć indywidualnych i grupowych.
Czy dziecko może korzystać z gry samodzielnie?
Największą wartość gra daje podczas wspólnej rozmowy i pracy z drugą osobą lub grupą uczestników.
Czy gra sprawdzi się podczas zajęć szkolnych?
Tak. Produkt może być wykorzystywany podczas godzin wychowawczych, zajęć integracyjnych oraz warsztatów rozwoju emocjonalnego.
Jak można wykorzystać grę podczas terapii?
Gra może wspierać rozmowę o emocjach, budowanie relacji, rozwijanie samoświadomości oraz ćwiczenie komunikacji interpersonalnej.
Czy gra pomaga rozwijać empatię?
Tak. Zadania i pytania zachęcają uczestników do zauważania emocji innych osób oraz refleksji nad relacjami społecznymi.
___________________________________________________________________
Wyróżnienie w XVI edycji konkursu „Świat przyjazny dziecku” (2018 r.) – organizator Komitet Ochrony Praw Dziecka.
Z prezentacją i recenzjami gry
można zapoznać sią na niżej wymienionych blogach:
Recenzja gry „Emocje”
przygotowana przez Annę Sowińską, trenera, nauczyciela dyplomowanego, terapeutę zajęciowego w Gabinecie terapii „Pod Skrzydłami Anny Sowińskiej” oraz podpiecznych
Co za „Emocje”?!
Można krzyknąć i wyrazić to, co się czuje będąc uczestnikiem tej gry. Zresztą polecenie „Teraz krzycz jak najgłośniej przez 10 sekund” nie należało do najprostszych – przynajmniej dla moich podopiecznych. Pierwszy raz grę „EMOCJE” wzięłam do rąk podczas XII Forum Bliżej Przedszkola. Jak zwykle podczas przemiłej rozmowy z panią Dorotą Marcinkowską, dobrego ducha Epideixis, zostałam zachęcona, aby gra przyjechała ze mną do Łodzi.
Zaczęłam ją używać
z różnymi wiekowo dziećmi od 7. do 12. roku życia. Ci młodsi ciężko znosili „przegraną”, czyli drugie miejsce na pudle, ale chętnie czytali ciekawe pytania ćwicząc przy tym technikę czytania i widać było zdziwienie ich treścią, ale jednocześnie chętnie brali udział w dyskusji. Starsi, bardziej rozważni, z zaciekawieniem przechodzili do poszczególnych kolorów czyli różnych emocji: lęku, radości, smutku, złości oraz dodatkowej platformy – poznajmy się. I to oni podjęli trud napisania czegoś od siebie. Dzieci nie znają się nawzajem i z każdym z nich prowadzę zajęcia z osobna.
Oczywiście zgadzam się
z autorkami z wieloma zdolnościami, które dzieci mogą kształtować podczas gry oraz określonymi celami terapeutycznymi, które zostały zapisane w profesjonalnie przygotowanej instrukcji (jest w zestawie). W zasadzie dopracowany został każdy szczegół; mnie urzekły: drewniane piony i kostka, mocne trójkątne moduły oraz piękny woreczek.
Myślę, że najlepszą rekomendacją gry „EMOCJE” będą recenzje dzieci, które
w nią ze mną grały. Oto kilka z nich:
Wstępem do zabawy jest „platforma” – poznajmy się
Ta część gry jest użyta w celu poznania się uczestników zabawy. Grałam w nią pierwszy raz i bardzo mi się podobała. Najbardziej zainteresowało mnie pytanie: ”Jakie masz plany na przyszłość?”. Dzięki tej grze mogłam poznać innych zadając pytania, których na co dzień bym nie wymyśliła. Szkoda, że nie weszłam na pytanie 18., którego celem było pokazanie za pomocą gestów – z jakiego znaku zodiaku się jest. Ta część jest miłym początkiem gry. Polecam ją każdemu, a szczególnie tym, którzy mają problem w dzieleniu się swoimi emocjami.
Martyna P. lat 12
Radość
Ta część gry jest naprawdę radosna. Dodaje dużo uśmiechu. Przypominamy sobie szczęśliwe chwile, dowiadujemy się o wielu powiedzeniach, które nie wszystkie są mi znane. Dla mnie ta gra jest ciekawa i śmieszna. Polecam tę grę zwłaszcza dla młodzieży. Nigdy nie grałem w taką ciekawą grę.
Adam W. lat 13
Smutek
Ta część gry jest najsmutniejsza. Przypomina nam smutne sytuacje z życia. Podczas gry znajdują się pytania na temat smutku np. co robią ludzie, którzy są smutni? Mogło to być zbiegiem okoliczności, że tego dnia w Krakowie był pogrzeb słynnego muzyka – piosenkarza Zbigniewa Wodeckiego. Ci, którzy nie doświadczyli smutku mogą mieć problem z odpowiednim odbiorem takich uczuć jak złość czy radość.
Maciej D. lat 12
Lęk
W tej grze można się otworzyć, porozmawiać o tym, czego się boimy. Inni gracze może nam doradzą, jak radzić sobie z lękiem. Rozmawiamy o tym, czego wolimy unikać i trzymać się z daleka. – Jeśli się boisz, nie prowokuj takiej sytuacji.
Gra pomogła mi pokonać strach. Według mnie jest bardzo fajna i przyjemnie się w nią gra. Polecam ją każdemu.
Karolina F. lat 13
Złość
Ta część gry, chociaż o złości, to jest śmieszna np. kiedy trzeba krzyczeć jak najgłośniej przez całe 10 sekund. Opowiadamy w niej, co robimy, gdy się złościmy
i czy widzieliśmy kiedyś jak ktoś się złości. Ta gra pomaga się otworzyć, porozmawiać o złości i spędzić miło czas ze znajomymi czy bliskimi. W tej grze rozwija się wyobraźnię, tak jak ja rozwinęłam swoją rysując zły las: ze złości zrzucił wszystkie liście, zwierzęta pouciekały ze strachu, a korzenie ze złości zrobiły się ostre. W lesie tym słychać świszczenie i gruchotanie – las się kłóci.
Polecam tą grę dla wszystkich bez wyjątku i obiecuję, że się spodoba.
Lila F. lat 10
___________________________________________________________________
Deklaracja zgodności CE Emocje
